Gdy pracowałam w kancelarii przyszedł do mnie Klient, któremu jakiś
czas temu sporządziłam pozew w sprawie z zakresu prawa pracy. Klient otrzymał
wezwanie na rozprawę i zjawił się u mnie z pytaniem, czy mogę mu załatwić
jakiegoś adwokata do reprezentacji przed Sądem. Klient obawiał się bowiem, że
sam nie poradzi sobie z prowadzeniem sprawy. Stwierdziłam, że jak najbardziej
nasza Kancelaria współpracuje z adwokatami oraz radcami prawnymi i oczywiście
zorganizuję odpowiednią osobę, która specjalizuje się w prawie pracy. Z rozmowy
wynikało jednak, że Klient koniecznie chce adwokata, a nie radcę prawnego.
Zapytałam dlaczego, bo moim zdaniem znaczenie powinna mieć specjalizacja, a nie
sama nazwa zawodu, na co Klient stwierdził, że chodzi o to, że radca nie może
występować przed sądem, a adwokat może. Zdziwiło mnie to (na logikę, czemu do
reprezentacji miałabym proponować mu kogoś, kto nie mógłby go reprezentować),
jednak uznałam, że muszę po prostu wytłumaczyć Klientowi, czym różni się
adwokat od radcy prawnego i dlaczego radca też może być jego pełnomocnikiem.
Potem pomyślałam, że może faktycznie wielu osobom występowanie przed
Sądem kojarzy się z koniecznością wynajęcia adwokata. Zresztą taka opinia
podtrzymywana jest również przez Telewizję. Widzieli kiedyś Państwo w
jakimkolwiek serialu, bądź innym programie telewizyjnym, żeby przed Sądem
występował radca prawny? Zapewne nie. Dlatego też pomysł na dzisiejszą notkę.
Czym różnią się zatem te dwa zawody?
Po pierwsze kolorem żabotu przy todze. Adwokat
występujący przed Sądem zakłada togę z zielonym żabotem, a radca z niebieskim
żabotem.
Kolejna różnica polega na uprawnieniach - adwokat może nas
reprezentować we wszystkich sprawach, natomiast radca prawny nie może
występować w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w
sprawach o przestępstwa skarbowe. Co to oznacza? Oczywiście to, że radca prawny
może nas reprezentować w sprawach cywilnych, we wszelkich sprawach dotyczących
np. prawa pracy, czy prawa rodzinnego. Może być również naszym pełnomocnikiem,
jeśli jesteśmy pokrzywdzonymi w sprawie karnej. Nie może nas jedynie bronić.
Nie da się ukryć, że w praktyce mamy znacznie większą szansę znaleźć się w
Sądzie w związku ze sprawą cywilną niż karną. Praktycznie każdy może np.
zostać spadkobiercą, czy też stracić pracę w sposób niezgodny z prawem, bądź
też wystąpić o rozwód, a tylko nieliczni zostaną oskarżeni o popełnienie
przestępstwa.
Ostatecznie przekonałam Klienta, ze radca prawny jak najbardziej może
być jego pełnomocnikiem w Sądzie Pracy. Jak już pisałam liczy się przede
wszystkim specjalizacja, a wielu radców specjalizuje się w właśnie w takich
sprawach.
Jest jeszcze jedna różnica między radcami prawnymi, a adwokatami,
jednak nie ma ona znaczenia z punktu widzenia klientów indywidualnych. Mianowicie
radca prawny może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę, natomiast adwokat
nie może podjąć zatrudnienia w takiej formie. Dlatego radcowie prawni pracują
czasem w różnego rodzaju spółkach, czy urzędach.
Mam nadzieję, że ten post wpłynie na zwiększenie świadomości dotyczącej
tych dwóch zawodów. Oczywiście nie był to koniec obaw Klienta związanych ze
sprawą. Obawy dotyczą przede wszystkim wyniku sprawy, ale również tego,
jak zachowywać się podczas rozprawy sądowej. Myślę, że ten problem też na pewno
poruszę w którymś z kolejnych postów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz