W poprzednim poście opisywałam sytuację Pana, który przy pomocy testmanetu chcial cały swój spadek przekazać kochance. Uznajmy, że pan zapoznał się już jednak z przepisami dotyczącymi
zachowku i uznał, że nie chce, żeby żona po jego śmierci dostała swój zachowek. Pyta zatem co zrobić, żeby żona takiego zachowku nie otrzymała.
Zaczynając od początku wyjaśnię, iż pozbawienie prawa do zachowku, to
mówiąc inaczej wydziedziczenie. Wydziedziczenie może odbyć się jedynie w
testamencie, gdzie spadkodawca (czyli np. nasz Klient) musi wskazać kogo chce
wydziedziczyć i podać przyczynę wydziedziczenia. Przyczyna nie może być
dowolna, gdyż kodeks cywilny wymienia tutaj tylko 3 możliwości, mianowicie
spadkobierca (czyli np. żona naszego Klienta) może zostać pozbawiony prawa do
zachowku, gdy:
1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny
z zasadami współżycia społecznego;
2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych
mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo
rażącej obrazy czci;
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Jak widać przyczyny te nie są w kodeksie cywilnym szczególnie jasno określone. Nasunąć może się pytanie czym jest np. postępowanie wbrew zasadom współżycia społecznego. Odpowiedź znajdziemy w poglądach doktryny, której przedstawiciele wymieniają przykładowo takie zachowania jak alkoholizm, narkomania, czy przestępczy tryb życia. Ponadto można się również zastanowić kiedy spadkobierca uporczywie nie dopełnia obowiązków rodzinnych. W komentarzach znaleźć można różne przykłady takich zachowań, takie jak nieudzielanie pomocy w chorobie, wszczynanie ciągłych awantur prowadzące do zerwania więzi rodzinnych i wiele innych. Jak wiadomo każdy przypadek jest inny, zatem Klient musi rozważyć, czy w jego sytuacji zachowanie żony można dopasować do któregoś ze wskazanych wyżej warunków. Jeśli tak, to powinien wyraźnie zaznaczyć to w testamencie.
Czy w takiej sytuacji żona na pewno nie będzie miała prawa o zachowku? Niekoniecznie, będzie ona mogła dochodzić od kochanki zachowku powołując się np. na fakt, że przyczyna wydziedziczenia wskazana w testamencie była nieprawdziwa i nigdy nie istniała, a ostateczne rozstrzygnięcie i tak należeć będzie do Sądu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz